Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Bycie mężczyzną jest w porządku PDF Drukuj Email

Podzielmy najpierw współczesnych mężczyzn na trzy kategorie: maczo, mięczaki i prawdziwi mężczyźni. Największą część stanowią mięczaki, niewielką maczo i bardzo małą prawdziwi mężczyźni. Tak, dobrze przeczytałeś! Tych, których widzimy na co dzień, to społeczeństwo mięczaków.

Brzmi to na razie bardzo ostro. Nie zrozum jednak źle tego podziału, dotyczy on jedynie obchodzenia się z kobietami. Nawet ci, którzy przykładowo jawią się jako dominujące postacie w armii i radzą sobie z najcięższymi zadaniami fizycznymi, wobec swoich kobiet zachowują się często jak mięczaki. Widziałeś film „Legenda Zorro” (2005)? Zorro, jak można by przypuszczać, silny mężczyzna, walczy o wolność i szczęście ciemiężonych obywateli. W drugiej części żeni się i dochodzi do konfliktu ze swą drugą połową: Ona chce mieszkać w dużym domu, być bogata, mieć służbę a Zorro widzi w roli dona. Zwróć uwagę na to, że Zorro zachowuje się wobec niej jak mały, skamlący pies. Nie odważa się powiedzieć wprost, w czym odnajduje pasję. Nie dochowuje sobie wierności i skłania się do tego, aby podporządkować zadanie swojego życia - walkę w obronie wolności i przeciwko uciskowi - widzimisię swojej żony. Nawet Zorro staje się mięczakiem.

Przypatrzmy się obu grupom nieco bliżej. Dla lepszego zrozumienia przedstawiono nieco przejaskrawione przykłady. Chodzi o to, aby pokazać rażące sposoby zachowania się, dla uwidocznienia różnic. Nie każdy pojedynczy podpunkt musi okazać się trafny.

Mięczak

Mięczakiem jest mężczyzna, który pozwala kobietom skakać sobie po głowie. Robi prawie wszystko, czego one od niego żądają. Przynosi na randki kwiaty, płaci za kobiety i robi wszystko, aby się im przypodobać. Zawsze jest miły. Traktuje kobietę jak boginię, która spadła z nieba i zapewne go uszczęśliwi. Mięczak wiecznie obawia się własnej seksualności. Flirtuje, jeśli w ogóle, bardzo powściągliwie i pasywnie. Do tego nie potrafi szczerze podejść do swoich pragnień jak mężczyzna. Musiałby traktować kobietę jak kobietę a nie obiekt seksualny. Boi się okazania braku szacunku, gdyby otwarcie, stojąc naprzeciwko niej, powiedział o nich. Wstydzi się tego, że za każdym razem, kiedy widzi dobrze wyglądającą kobietę, myśli o seksie i byłby nawet gotowy przelecieć ją na miejscu. Myśli, że kobiety nie lubią seksu albo, że nie lubią go aż tak bardzo jak mężczyźni. Jego wyobrażenie o miłości jest ukształtowane przez romanse.

Po angielsku ten typ zostałby sklasyfikowany dużo trafniej przez zwrot „Mr. Nice Guy”. Niestety w języku polskim brak jest mniej pejoratywnego odpowiednika. Z braku alternatywy zostaniemy więc przy tym terminie. Niech łaskawy czytelnik wybaczy nam, jeśli z powodu tej broszki poczuł się zdeptany.

Maczo

Maczo to mężczyzna, który nic sobie nie robi z uczuć swojego otoczenia. Ma przed oczami swoje cele i nie liczy się z konsekwencjami. Unika przyjmowania na siebie odpowiedzialności. Kobieta musi mu zaoferować przede wszystkim dobry seks. To życzenie wyraża bezpośrednio i agresywnie dąży do jego spełnienia. Romanse nie przysparzają mu wyrzutów sumienia. Kobiety, które są z mężczyznami o typie maczo, często chodzą do przyjaciela, najczęściej mięczaka, aby się wypłakać. Ich maczo nie traktują ich serio albo wręcz depczą ich uczucia. Mięczak bierze je wtedy w ramiona i pociesza. Okazuje współczucie i zrozumienie. Wówczas słyszy on od kobiety rzecz w rodzaju: „Jesteś taki miły i wyrozumiały. Dlaczego wszyscy mężczyźni nie mogą być jak ty!” A następnym, co widzi mięczak jest to, że jego kobieta wraca do swojego maczo. Wszelkie awanse, które czyni, podczas, gdy trzyma ją w ramionach, są przez nią odrzucane.

Maczo mają to Coś, co czyni ich atrakcyjnymi dla kobiet. Są znacznie bardziej interesujący od mięczaków i mają odpowiednio więcej kobiet. Co to za cechy charakteru? Maczo są niezależni, silni i aktywnie wyrażają swoją seksualność. Są nieobliczalni. Czasami źle traktują kobiety, a czasami są naprawdę przystępni. Sadzają kobiety na huśtawkę emocjonalną, co działa na nie bardzo pociągająco. Oferują urozmaicenie. Więcej o tym w drugiej części książki.

Bądź mężczyzną!

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w obchodzeniu się z kobietami jesteś mięczakiem. Otwarcie przyznajemy: My także nimi byliśmy. Trwało naprawdę długo zanim pojęliśmy, że:

Bycie mężczyzną jest w porządku. (David DeAngelo)

Powtórz sobie jeszcze raz to zdanie. Kiedy widzisz kobietę, która ci się podoba i pociąga cię, wówczas podejdź i zagadaj do niej. Jesteś mężczyzną i masz do tego pełne prawo! Nie chodzi o to, aby pokazać kobiecie, że ci się podoba, chodzi o to, aby być mężczyzną. Wszystko co czujesz i myślisz kiedy widzisz kobietę, jest w porządku. Kiedy rozbierasz ją oczami i wyobrażasz sobie seks oralny z nią, to jest to w porządku. Jeśli najchętniej przeżyłbyś orgię z trzema kobietami, to jest to w porządku. Jest w porządku, tak długo jak wszyscy uczestnicy się na to zgadzają i czerpią z tego przyjemność. To nie jest tylko w porządku, to jest cholernie dobre a przede wszystkim naturalne. A co najważniejsze, takie postawienie sprawy, pomoże ci wewnętrznie dojść z sobą samym do ładu.

Korzenie obecnego społeczeństwa mięczaków leżą, naszym zdaniem, w silnym, społecznym uwarunkowaniu uni-seksualnego wychowania i niedostatku męskich wzorców w przedszkolach i szkołach podstawowych. Nie chcemy jednak wszczynać tutaj dyskusji na temat przyczyn, lecz jedynie zatroszczyć się o konsekwencje. Także kobiety ucierpiały z powodu tego uwarunkowania. Jeśli często uprawiają seks z różnymi mężczyznami, zostają naznaczone piętnem dziwki. Naszym zdaniem, wprost przeciwnie, zasługują one na nieco szacunku, za to, że wychodzą ponad to uwarunkowanie i nieskrępowanie realizują swoje pragnienia. Wszyscy koniec końców na tym zyskują. To jest właściwie całkiem proste: Jest w porządku być mężczyzną i jest w porządku być kobietą. Jesteśmy różni i powinniśmy się jako tacy szanować.

Prawdziwego mężczyznę można potraktować jak hybrydę: maczo i mięczaka. Maczo ma w sobie coś twardego, pewną arogancję. Mięczak jest zbyt miękki, podaje swoją duszę na tacy tylko po to, aby spodobać się kobiecie. Prawdziwy mężczyzna lokuje się pomiędzy tymi dwoma ekstremami i wyrasta ponad nich. Z arogancji powstaje kręgosłup, duma i zdrowa pewność siebie a z grzeczności- miłość. Prawdziwy mężczyzna ma kręgosłup, miłość i seksualność. Jest świadom bycia mężczyzną. Jest niezłomny w dążeniu do celu i przenika humory i opory kobiety ze spokojem ducha i z miłością. Ona nie może uczynić nic innego niż polec jak kobieta i oddać mu się. Na tym polega wypełnienie ról obu płci.

 

Ankieta

Skąd dowiedziałeś się o książce?
 

Licznik odwiedzin

Odsłon : 25896

Reklama

Main page Contacts Search Contacts Search